<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments for Reenacting.eu</title>
	<atom:link href="http://www.reenacting.eu/index.php/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.reenacting.eu</link>
	<description>Portal informacyjny rekonstrukcji historycznej w Polsce</description>
	<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 00:09:39 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5.1</generator>
		<item>
		<title>Comment on Wojenna retoryka agresywnych pacyfistów by HOOAH!</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/wojenna-retoryka-agresywnych-pacyfistow#comment-12</link>
		<dc:creator>HOOAH!</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 12:36:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/?p=232#comment-12</guid>
		<description>[...] Pierwszą myśl można opatrzyć skrótem WTF!? Kontakt z moderatorem usuwającym zdjęcia jest bezcelowy (ba, nie ma nawet takiej możliwości - słowo moda jest ostateczne).Nawet jeśli istniałaby takowa, wątpię abym z niej skorzystał - w jaki sposób udowodnić, że nie jestem wielbłądem? Widać rośnie już pokolenie, którego zdanie na temat pewnych spraw zostało uformowane wg jedynej słusznej linii. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się z opinią na Reenacting.eu [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Pierwszą myśl można opatrzyć skrótem WTF!? Kontakt z moderatorem usuwającym zdjęcia jest bezcelowy (ba, nie ma nawet takiej możliwości - słowo moda jest ostateczne).Nawet jeśli istniałaby takowa, wątpię abym z niej skorzystał - w jaki sposób udowodnić, że nie jestem wielbłądem? Widać rośnie już pokolenie, którego zdanie na temat pewnych spraw zostało uformowane wg jedynej słusznej linii. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się z opinią na Reenacting.eu [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Sylwetka żołnierza drużyny łączności telefonicznej WH by Adi</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/sylwetka-zolnierza-druzyny-lacznosci-telefonicznej-wh#comment-11</link>
		<dc:creator>Adi</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 11:15:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/magazyn/?p=94#comment-11</guid>
		<description>Szkoda, że nie widać zdjęć, bo artykół traci na swojej wartości :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda, że nie widać zdjęć, bo artykół traci na swojej wartości <img src='http://www.reenacting.eu/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Zupełnie nowe ujęcie by Hubi</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/zupelnie-nowe-ujecie#comment-10</link>
		<dc:creator>Hubi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 12:57:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/?p=249#comment-10</guid>
		<description>Bardzo fajny projekt. Pozostaje mi tylko żałować, że nie mogłem tego obejrzeć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajny projekt. Pozostaje mi tylko żałować, że nie mogłem tego obejrzeć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Sylwetka żołnierza drużyny łączności telefonicznej WH by Jankes</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/sylwetka-zolnierza-druzyny-lacznosci-telefonicznej-wh#comment-9</link>
		<dc:creator>Jankes</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 17:45:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/magazyn/?p=94#comment-9</guid>
		<description>Witam, wszystko super pięknie, tylko czemu zdjęcia nie działają?
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, wszystko super pięknie, tylko czemu zdjęcia nie działają?<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Inscenizacja historyczna Operacja Barbarossa - 25.05 - 27.05.2007 - Przemyśl by Reenacting.eu &#187; II Wojna Światowa Media o rekonstrukcji &#187; O GRH X D.O.K z Przemyśla w MMS Komandos</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/inscenizacja-historyczna-operacja-barbarossa-2505-27052007-przemysl#comment-6</link>
		<dc:creator>Reenacting.eu &#187; II Wojna Światowa Media o rekonstrukcji &#187; O GRH X D.O.K z Przemyśla w MMS Komandos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jun 2008 13:38:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/magazyn/?p=46#comment-6</guid>
		<description>[...] wysokiej jakości zdjęciami wykonanymi w czasie rekonstrukcji, a głównie z podczas inscenizacji &#8220;Operacja Barbarossa&#8221;, jaką przeprowadzono w 2007 roku w Przemyślu.  Otagowano: GRH, MMS Komandos, Przemyśl, X [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] wysokiej jakości zdjęciami wykonanymi w czasie rekonstrukcji, a głównie z podczas inscenizacji &#8220;Operacja Barbarossa&#8221;, jaką przeprowadzono w 2007 roku w Przemyślu.  Otagowano: GRH, MMS Komandos, Przemyśl, X [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Wojenna retoryka agresywnych pacyfistów by Marek</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/wojenna-retoryka-agresywnych-pacyfistow#comment-5</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 May 2008 13:17:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/?p=232#comment-5</guid>
		<description>Kolejny raz ruch rekonstukcji historycznych w Polsce znalazł się pod ostrzałem Gazety Wyborczej. W numerze  Gazety wydanym 28.05.2008 zamieszczono artykuł autorstwa Sławomira Sowuli i Bartosza Gondka p.t: „Zabawy ze swastyką”. Pomimo wcześniejszych bardzo nieprzychylnych publikacji dla Pomeranii 1945 autorstwa wyżej wymienionych spotkałem się z red. Gondkiem w celu udzielenia wywiadu. W dobrej wierze starałem odpowiedzieć na nurtujące go pytania i rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące naszej działalności. Niestety moje wypowiedzi nie pasowały do z góry założonej przez dziennikarzy Wyborczej tezy o rzekomych niebezpiecznych fascynacjach wśród członków Pomeranii. W tekście nie znalazła się żadna wzmianka o tym że działalność naszej grupy ma charakter artystyczny, występujemy podczas inscenizacji historycznych, uroczystości i filmów nie tylko w mundurach Waffen-SS. Ci sami ludzie odgrywają role żołnierzy Armii Czerwonej ,ludowego Wojska Polskiego, PSZ, czy Legionów Polskich. Jesteśmy pasjonatami historii którzy poprzez grę aktorską wcielając się w postacie  żołnierzy chcą przybliżyć publiczności, widzom i sobie samym prawdziwe oblicza historii. Nie gloryfikujemy  wojny jako takiej. Chcemy jedynie poprzez jej pryzmat ukazać tragizm zwykłych ludzi wciągniętych często mimo woli  zawieruchę wojenną. Podejmujemy tematy historyczne, również z pobudek patriotycznych. Poprzez widowiska i filmy ukazujemy i przypominamy o prawdziwych bohaterach tamtych czasów.  Nawet jeśli występujemy podczas filmu czy inscenizacji w mundurach SS mamy świadomość że ma to na celu popularyzację historii w świadomości społecznej. Prawdziwymi bohaterami inscenizacji, czy filmu nie są żołnierze niemieccy. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to dla czego nie nazwie nazistami aktorów którzy zagrali kiedyś role hitlerowców? (patrz wystawa „Naziści” w warszawskiej Zachęcie)

 

 Autorzy próbują przedstawić Pomeranię 1945 jako grupę paramilitarną. Tu kolejny raz mijają się z prawdą. Ćwiczenia organizowane na wspomnianym w artykule poligonie odbywają się z udziałem najróżniejszych GRH po to aby ich członkowie podczas inscenizacji, czy filmów wiarygodnie zagrali role żołnierzy podczas walki. Podczas takich ćwiczeń członkowie grup rekonstrukcyjnych uczą się zasad bezpieczeństwa posługiwania się bronią historyczną , oraz zachowania ostrożności na polu z ładunkami pirotechnicznymi imitującymi wybuchy. Takie umiejętności są niezbędne dla bezpieczeństwa uczestników i widowni inscenizacji historycznych. Powinno cieszyć że członkowie grup historycznych ćwiczą w specjalnie przystosowanym do tego miejscu pod okiem fachowców. Historyczne mundury i ekwipunek podczas ćwiczeń są niezbędne, trzeba oswoić się z ich zastosowaniem. Nie jest żadną manifestacją ich noszenie, to po prostu kostium i rekwizyty z którymi aktor (rekonstruktor) musi się zaznajomić. „Dowodem koronnym” dla udowodnienia z góry założonej przez autorów tezy o rzekomych niebezpiecznych fascynacjach w Pomeranii 1945 są cytaty z forum. Panowie Gondek i Sowula w niewiadomy sposób uzyskali dostęp do wewnętrznego prywatnego forum dostępnego tylko dla członków grupy w celu komunikacji. Wypowiedzi z forum zostały zacytowane w formie wyrwanej z prawdziwego kontekstu luźnych rozmów na forum. Przedstawione zostały w kontekście który nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi poglądami autorów.

 

Pseudonimy w formie niemiecko brzmiących nazwisk są elementem artystycznej kreacji odgrywanych postaci. Raz ktoś nazywa się Dyzien., na innej inscenizacji Isajew. Mało wiarygodnie odgrywalibyśmy rolę żołnierzy np niemieckich wołając do siebie podczas inscenizacji Sławek, lub Bartek. Na  różnych forach spotyka się najróżniejsze pseudonimy. Na naszym forum funkcjonują nasze pseudonimy artystyczne. I nic więcej, nie ma tu żadnego drugiego dna które usilnie usiłują przedstawić czytelnikom autorzy artykułu w Wyborczej. 

 

Nie po raz pierwszy zresztą Gazeta Wyborcza atakuje polski ruch rekonstrukcji historycznych. np 31.03.2008 pojawił się tekst krytykujący cały sens i ideę inscenizacji historycznych przy okazji ataku na inscenizację zorganizowaną w Warszawie w rocznicę akcji pod Arsenałem.

 

 http://wyborcza.pl/1,76842,5071846.html Cytuję autora-

"To nieprawda, że "rekonstrukcje" przypominają młodzieży historię i uczą szacunku do niej. Są tylko zabawami militarystycznych maniaków broni i zbroi"

 

Tym samym zastanawia brak konsekwencji Gazety Wyborczej kiedy zostaje ona patronem medialnym inscenizacji historycznych w których między innymi występują członkowie grup odgrywających rolę żołnierzy Waffen-SS. Na przykład w Poznaniu 14.07.2007  podczas inscenizacji z okazji święta 7 PSK upamiętniającej  wyzwolenie miasta z pod okupacji niemieckiej. (zdjęcie zamieszczone powyżej zostało wykonane właśnie podczas tej inscenizacji)

 

Należy się zastanowić komu zależy na likwidacji i pogrążeniu ruchu rekonstrukcji historycznych w Polsce. Bo  jak inaczej można zorganizować inscenizację przedstawiającą walki Powstania Warszawskiego bez udziału grup odgrywających SS-manów. Jak pokazać prawdziwe oblicze wojny,  zbrodnie dokonywane przez Hitlerowców i Sowietów, ale również bohaterską walkę o niepodległość Polaków bez używania kostiumów (mundurów) niemieckich, czy sowieckich? Nie powinno dziwić że  oddolna inicjatywa młodych Polaków chcących przeżywać ponownie historię poprzez inscenizacje, czy udział w nowych  polskich filmach historycznych budzi niepokój u naszych wschodnich i zachodnich sąsiadów. Mądra polityka historyczna  i rozszerzenie ogólnej świadomości historycznej może się nie podobać. Nie dziwi fakt że obywatelom i państwom odpowiedzialnym za wybuch i skutki II wojny światowej nie jest na rękę aby o tym przypominać i pamiętać.  Dziwi natomiast że krajowe media atakują tak pożyteczną dla świadomości historycznej inicjatywę jaką podejmują grupy rekonstrukcji historycznych.

 

Na koniec autorzy zadają pytanie- Jakie są granice zabaw w odtwarzanie historii? Czy nadaje się do tego każde wydarzenie, także to tragiczne i bolesne?

 

Po pierwsze trudno inscenizacje historyczne nazwać zabawą, to swego rodzaju misja propagowania wiedzy historycznej poprzez jej żywy odbiór. 

Po drugie,  historia Polski, jak i Europy składa się niestety z wielu tragicznych wydarzeń. Czy aby zadowolić panów Gondka i Sowulę powinniśmy zrezygnować z przypominania o tych faktach również przy pomocy inscenizacji historycznych i filmów?

Marek Łukasik-Pomerania 1945</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny raz ruch rekonstukcji historycznych w Polsce znalazł się pod ostrzałem Gazety Wyborczej. W numerze  Gazety wydanym 28.05.2008 zamieszczono artykuł autorstwa Sławomira Sowuli i Bartosza Gondka p.t: „Zabawy ze swastyką”. Pomimo wcześniejszych bardzo nieprzychylnych publikacji dla Pomeranii 1945 autorstwa wyżej wymienionych spotkałem się z red. Gondkiem w celu udzielenia wywiadu. W dobrej wierze starałem odpowiedzieć na nurtujące go pytania i rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące naszej działalności. Niestety moje wypowiedzi nie pasowały do z góry założonej przez dziennikarzy Wyborczej tezy o rzekomych niebezpiecznych fascynacjach wśród członków Pomeranii. W tekście nie znalazła się żadna wzmianka o tym że działalność naszej grupy ma charakter artystyczny, występujemy podczas inscenizacji historycznych, uroczystości i filmów nie tylko w mundurach Waffen-SS. Ci sami ludzie odgrywają role żołnierzy Armii Czerwonej ,ludowego Wojska Polskiego, PSZ, czy Legionów Polskich. Jesteśmy pasjonatami historii którzy poprzez grę aktorską wcielając się w postacie  żołnierzy chcą przybliżyć publiczności, widzom i sobie samym prawdziwe oblicza historii. Nie gloryfikujemy  wojny jako takiej. Chcemy jedynie poprzez jej pryzmat ukazać tragizm zwykłych ludzi wciągniętych często mimo woli  zawieruchę wojenną. Podejmujemy tematy historyczne, również z pobudek patriotycznych. Poprzez widowiska i filmy ukazujemy i przypominamy o prawdziwych bohaterach tamtych czasów.  Nawet jeśli występujemy podczas filmu czy inscenizacji w mundurach SS mamy świadomość że ma to na celu popularyzację historii w świadomości społecznej. Prawdziwymi bohaterami inscenizacji, czy filmu nie są żołnierze niemieccy. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to dla czego nie nazwie nazistami aktorów którzy zagrali kiedyś role hitlerowców? (patrz wystawa „Naziści” w warszawskiej Zachęcie)</p>
<p> Autorzy próbują przedstawić Pomeranię 1945 jako grupę paramilitarną. Tu kolejny raz mijają się z prawdą. Ćwiczenia organizowane na wspomnianym w artykule poligonie odbywają się z udziałem najróżniejszych GRH po to aby ich członkowie podczas inscenizacji, czy filmów wiarygodnie zagrali role żołnierzy podczas walki. Podczas takich ćwiczeń członkowie grup rekonstrukcyjnych uczą się zasad bezpieczeństwa posługiwania się bronią historyczną , oraz zachowania ostrożności na polu z ładunkami pirotechnicznymi imitującymi wybuchy. Takie umiejętności są niezbędne dla bezpieczeństwa uczestników i widowni inscenizacji historycznych. Powinno cieszyć że członkowie grup historycznych ćwiczą w specjalnie przystosowanym do tego miejscu pod okiem fachowców. Historyczne mundury i ekwipunek podczas ćwiczeń są niezbędne, trzeba oswoić się z ich zastosowaniem. Nie jest żadną manifestacją ich noszenie, to po prostu kostium i rekwizyty z którymi aktor (rekonstruktor) musi się zaznajomić. „Dowodem koronnym” dla udowodnienia z góry założonej przez autorów tezy o rzekomych niebezpiecznych fascynacjach w Pomeranii 1945 są cytaty z forum. Panowie Gondek i Sowula w niewiadomy sposób uzyskali dostęp do wewnętrznego prywatnego forum dostępnego tylko dla członków grupy w celu komunikacji. Wypowiedzi z forum zostały zacytowane w formie wyrwanej z prawdziwego kontekstu luźnych rozmów na forum. Przedstawione zostały w kontekście który nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi poglądami autorów.</p>
<p>Pseudonimy w formie niemiecko brzmiących nazwisk są elementem artystycznej kreacji odgrywanych postaci. Raz ktoś nazywa się Dyzien., na innej inscenizacji Isajew. Mało wiarygodnie odgrywalibyśmy rolę żołnierzy np niemieckich wołając do siebie podczas inscenizacji Sławek, lub Bartek. Na  różnych forach spotyka się najróżniejsze pseudonimy. Na naszym forum funkcjonują nasze pseudonimy artystyczne. I nic więcej, nie ma tu żadnego drugiego dna które usilnie usiłują przedstawić czytelnikom autorzy artykułu w Wyborczej. </p>
<p>Nie po raz pierwszy zresztą Gazeta Wyborcza atakuje polski ruch rekonstrukcji historycznych. np 31.03.2008 pojawił się tekst krytykujący cały sens i ideę inscenizacji historycznych przy okazji ataku na inscenizację zorganizowaną w Warszawie w rocznicę akcji pod Arsenałem.</p>
<p> <a href="http://wyborcza.pl/1,76842,5071846.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/comment/wyborcza.pl');" rel="nofollow">http://wyborcza.pl/1,76842,5071846.html</a> Cytuję autora-</p>
<p>&#8220;To nieprawda, że &#8220;rekonstrukcje&#8221; przypominają młodzieży historię i uczą szacunku do niej. Są tylko zabawami militarystycznych maniaków broni i zbroi&#8221;</p>
<p>Tym samym zastanawia brak konsekwencji Gazety Wyborczej kiedy zostaje ona patronem medialnym inscenizacji historycznych w których między innymi występują członkowie grup odgrywających rolę żołnierzy Waffen-SS. Na przykład w Poznaniu 14.07.2007  podczas inscenizacji z okazji święta 7 PSK upamiętniającej  wyzwolenie miasta z pod okupacji niemieckiej. (zdjęcie zamieszczone powyżej zostało wykonane właśnie podczas tej inscenizacji)</p>
<p>Należy się zastanowić komu zależy na likwidacji i pogrążeniu ruchu rekonstrukcji historycznych w Polsce. Bo  jak inaczej można zorganizować inscenizację przedstawiającą walki Powstania Warszawskiego bez udziału grup odgrywających SS-manów. Jak pokazać prawdziwe oblicze wojny,  zbrodnie dokonywane przez Hitlerowców i Sowietów, ale również bohaterską walkę o niepodległość Polaków bez używania kostiumów (mundurów) niemieckich, czy sowieckich? Nie powinno dziwić że  oddolna inicjatywa młodych Polaków chcących przeżywać ponownie historię poprzez inscenizacje, czy udział w nowych  polskich filmach historycznych budzi niepokój u naszych wschodnich i zachodnich sąsiadów. Mądra polityka historyczna  i rozszerzenie ogólnej świadomości historycznej może się nie podobać. Nie dziwi fakt że obywatelom i państwom odpowiedzialnym za wybuch i skutki II wojny światowej nie jest na rękę aby o tym przypominać i pamiętać.  Dziwi natomiast że krajowe media atakują tak pożyteczną dla świadomości historycznej inicjatywę jaką podejmują grupy rekonstrukcji historycznych.</p>
<p>Na koniec autorzy zadają pytanie- Jakie są granice zabaw w odtwarzanie historii? Czy nadaje się do tego każde wydarzenie, także to tragiczne i bolesne?</p>
<p>Po pierwsze trudno inscenizacje historyczne nazwać zabawą, to swego rodzaju misja propagowania wiedzy historycznej poprzez jej żywy odbiór. </p>
<p>Po drugie,  historia Polski, jak i Europy składa się niestety z wielu tragicznych wydarzeń. Czy aby zadowolić panów Gondka i Sowulę powinniśmy zrezygnować z przypominania o tych faktach również przy pomocy inscenizacji historycznych i filmów?</p>
<p>Marek Łukasik-Pomerania 1945</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Przemyśl 1939 - 25 maja 2008 by rambo</title>
		<link>http://www.reenacting.eu/index.php/przemysl-1939-25-maja-2008#comment-4</link>
		<dc:creator>rambo</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 May 2008 16:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.reenacting.eu/?p=231#comment-4</guid>
		<description>nono, świenie opisane, zwłaszcza dla osób które brały udział w akcji jako cywile(takich jak ja) w pierwszych chwilach rekonstrukcji. Gratuluję;] rambo/GRH Wilki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nono, świenie opisane, zwłaszcza dla osób które brały udział w akcji jako cywile(takich jak ja) w pierwszych chwilach rekonstrukcji. Gratuluję;] rambo/GRH Wilki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
