Insurekcja Warszawska - druga odsłona
Dodane przez Michał Marianowski • Apr 24th, 2007 • w kategoriach: Epoka Napoleońska, Relacje, Wiek XVII-XVIII
Inscenizacja walk w czasie Insurekcji Warszawskiej 1794 roku zebrała w Ogrodzie Saskim dość liczną publiczność, sięgającą wg naszych szacunków ok 1000-1500 osób. Wśród publiczności dało się także słyszeć głosy przemawiające w wielu językach, co nie dziwi z racji pięknego i ciepłego dnia w centrum Warszawy, wśród miejsc bardzo chętnie odwiedzanych przez turystów.
FOTOGALERIA Z INSUREKCJI WARSZAWSKIEJ
Widowisko rozpoczęło się punktualnie wg programu. Naprzeciw siebie, pośród wiekowych drzew parku, stanęło ok. 100-120 miłośników żywej historii, którzy wcielili się w lud Warszawy, wojsko polskie oraz garnizon carski. W postacie te wcielili się członkowie takich grup i stowarzyszeń historycznych jak:
- Pierwsze Polskie Stowarzyszenie Turniejowe Liga Baronów (Polska)
- Arsenał - Stowarzyszenie Artylerii Dawnej (Polska)
- 1szy Pułk Piechoty Legii Nadwiślańskiej (Polska)
- 4ty Pułk Piechoty (słuchacze WAT) (Polska)
- Grenadier-Jager kompanie (Polska)
- Arsenał - stowarzyszenie Regimentów i Pułków Polskich 1717 - 1831 (Polska)
- Regiment 1 Pieszy Buławy Wielkiej (Polska)
- 1-as LDK Didžiosios Buožės pėstininkų regimentas (Litwa)
- Kauno Karo Istorijos Klubas (Litwa)
- Brest Regiment (Białoruś)
Inscenizacja walk trwała łącznie ok. 20 min. Słowa uznania należą się organizatorom za wybór lokalizacji, która była dość dobrze wyizolowana od niehistorycznego tła (oczywiście za wyjątkiem publiczności), a także historyczny komentarz do inscenizacji na jej zakończenie. Niestety ujemny wpływ na efektowność tej inscenizacji miał niemal całkowity brak poległych i rzucające się w oczy “zmartwychwstania” na oczach całej publiczności tych nielicznych którzy padli. Nie obyło się także bez dłużyzn i przestojów, w których żadna ze stron nie podejmowała działań. Aby jednak nie studzić zbytnio zapału organizatorów i uczestników widowiska dodam jeszcze, że jako zaletę tej inscenizacji można uznać także zastosowanie efektownej pirotechniki. Po skończonej potyczce, uczestnicy w szyku paradnym wyszli ze strefy zamkniętej, poza którą publiczność mogła nawiązać bezpośredni kontakt z historią barwy i broni.
Michał Marianowski to członek GRH Airborne 101. Odtwarza w niej strzelca – zwiadowcę. Swoją przygodę z reenactingiem rozpoczynał w Lidze Baronów. Cechuje go wielki perfekcjonizm w tym co robi. Dużą uwagę przykłada do wyglądu odtwarzanej postaci, umundurowania, ekwipunku, wiedzę merytoryczną i praktyczną. Dotyczy to wszystkich epok historycznych. Chętnie służy pomocą, udziela cennych rad i wskazówek miłośnikom historii i reenactingu, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z „żywą historią”. Oprócz rekonstrukcji historycznej jego wielkim zamiłowaniem jest paintball i harcerstwo. Wiele czasu poświęca również webdesign`owi i grafice komputerowej.
Napisz do autora | Wszystkie posty autora: Michał Marianowski
